"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

piątek, 30 grudnia 2016

Elzowe urodziny Oli

I po świętach ;-))) 
Czas wrócić do...codzienności  ;-))) 
Przyznam się Wam, że dwa ostatnie dni 
spędziłam na błogim "nicnieróbstwie" 
i... 
czułam się mocno nieswojo ;-))) 


Dziś już czas wrócić do pracy
w końcu zbliża się Dzień Babci i Dzień Dziadka

więc w pracowni powstają już kartki na tę okazję ;-))) 


Ale dziś będzie Elzowo... 
czyli kilka słów o minionych urodzinach Oli ;-)))

Ola jest zagorzałą fanką Krainy Lodu 
i oczywiście Elzy...
Wszystko co jest "Elzowe"
jest jej wymarzonym. 
A najbardziej wymarzona była sama Elza.
O tej lalce Ola mówiła praktycznie od samego początku 
więc wyobraźcie sobie jej radość kiedy 
w dniu urodzin, tuż po śniadaniu 
 rozpakowała wymarzoną lalkę  


Lala przywędrowała od Cioci Elaji aż z Warszawy 
i była hitem dnia ;-)))
Anna, która dołączyła do siostry popołudniem,
 już nie zrobiła tak wielkiego zamieszania


Ole na świat przyniósł Mikołaj -
6go grudnia świętuje swoje urodziny 
Jednak ponieważ był to wtorek 
i żeby daty się nie pokrywało 
Imprezka odbyła się w sobotę - tuż po ;-))) 
Gwiazda wystroiła się w "balowaną" sukienkę 
i niecierpliwie wypatrywała gości ;-)))


a Ci przybyli tłumnie
i... odbyła się babska impreza 
z muzyką, tańcami 
i ma się rozumieć tortem 


 Pewnie nie domyślaliście się nawet jaki motyw miał tort ;-)))  


To był długi i piękny dzień 
Solenizantka zasypiała z uśmiechem na ustach 
przytulona do swoich dwóch bohaterek
Anny i Elzy 


Specjalnie dla Oli wykonałam 
Elzowe zaproszenia 


Oczywiście jak łatwo się domyśleć 
Zaproszenia dla Oli powstawały w noc poprzedzającą 
ich wręczenie ;-))) 
bo przecież "szewc bez butów chodzi" 
a grudzień był zdecydowanie
gorącym miesiącem


Pozornie takie same a jednak różniące się szczegółami 
Skrzące i błyszczące
delikatne i dziewczęce
a ich bohaterki raczej nie muszę Wam przedstawiać


Zaproszenia zgłaszam na wyzwanie do 




Życzę Wam dobrej nocy
i
radosnego pożegnania mijającego roku ;-)))



niedziela, 25 grudnia 2016

nadejszły


 "Zaświecić świeczki na choince, rozłożyć pod nią wszystkie przysłane życzenia, nastawić płytę z kolędami, zapomnieć, że za oknem ciemno i mróz, wtulić się w gałęzie drzewka, wpatrzeć się w jego blaski, światła, kolory i wędrować wraz z Maryją i Józefem do Betlejem, wędrować wraz z pasterzami do Maryi, Józefa i Niemowlęcia, wędrować wraz z trzema Mędrcami do Świętej Rodziny i jak dziecko uwierzyć – jak wtedy, gdy byłeś dzieckiem – że miłość jest możliwa, że wierność jest możliwa, że poświęcenie jest możliwe, że bezinteresowność jest możliwa.
Bo zaraz trzeba będzie wstać spod choinki, zgasić świeczki i wyjść w ciemność i mróz."
ks. Malinowski


Nadeszły... 
nie zważając na to czy jestem gotowa...
Nie pytały czy posprzątałam, ugotowałam, czy przystroiłam mieszkanie
Nadeszły...
nie zastanawiając się nad tym czy dobrze - czy w ogóle -  wykorzystałam 
4 tygodnie Adwentu - oczekiwania 
Nadeszły... 
tak jak nadchodzą co roku... 
poprzedzane zmęczeniem, zdenerwowaniem, bieganiem
pracą, zakupami... światełkami na wystawach sklepowych...

Nadeszły...
Święta Bożego Narodzenia... 
Święta gdy w ciszy serca rodzi się na nowo
Wiara Nadzieja i Miłość


 "Jak dojść do szczęścia, którędy? 
Ulica Wielkiej Kolędy. 
Iść zwyczajnie - po śniegu, nie szukając miękkiego kobierca, 
a ludziom co zwykle w biegu życzyć Wesołych Świąt, z głębi serca. 
Dobrym słowem się dzielić, jak opłatkiem.
 Łzy wzruszenia ocierać ukradkiem, 
a wtedy Pierwsza Gwiazdka nasze drogi rozjaśni
 i to jest Szczęście właśnie"

 
Świeciła gwiazda na niebie
srebrna i staroświecka.
Świeciła wigilijnie,
każdy ją zna od dziecka.
Zwisały z niej z wysoka
długie, błyszczące promienie,
a każdy promień – to było
jedno świąteczne życzenie.
I przyszli – nie magowie
już trochę podstarzali –
lecz wiejscy kolędnicy,
zwyczajni chłopcy mali.
Chwycili w garść promienie,
trzymają z całej siły.
I teraz w tym rzecz cała,
by się życzenia spełniły.
                                               Leopold Staff


Nadeszły... 
a ja wcale nie byłam gotowa...
praca do ostatniej chwili... 
 Zmęczona, niewyspana...
podłogi nie umyte,
paznokcie nie pomalowane
a one są... 

i wiecie co... 
są wyjątkowe i piękne...
są nasze pierwsze ;-))) 

Piekłyśmy pierniczki, 
ubierałyśmy choinkę, 
wystroiłyśmy się na Wigilię


Zasiadłyśmy do stołu, 
podzieliłyśmy się opłatkiem, 
odpakowałyśmy prezenty 


I był śmiech, i były łzy 
i były rozmowy do późna,
i było głośno, 
i coś się wylało 
i zakalec był w cieście
i było ciepło... płynące z serca i miłości
i było przytulnie,
i... 
Przyszło Boże Narodzenie 
pojawiło się w naszym domu 
w naszych sercach

"Noc, ze wszystkich nocy najważniejsza,
Noc, ze wszystkich nocy najbogatsza,
Cały świat w stajence się zmieścił,
Wieczność mniejsza jest niż strzała światła.
Przed kamiennym zimnem nie uchroni
Dziecka miłość najczulszej z matek.
W chłodzie żłobu - cień pierwszej agonii.
Niemowlęcia płacz jak biel opłatka.

Noc - ze wszystkich nocy najważniejszą
Noc - ze wszystkich nocy najbogatszą
Wypełnili śpiewami pasterze,
Najubożsi o Bogu świadczą.

Umilknęli aniołowie święci,
Usnął Mały, już chłód go nie zbudzi,
Od tej chwili - proszę zapamiętaj -
Bóg najbardziej potrzebuje ludzi."


 Niech te święta Bożego Narodzenia przyniosą Ci wiele radości,
 Niech uśmiech zagości w domach, 
Niech ogarnie Cię ciepło wigilijnej świecy,
 a jej blask zamieni się w żywe iskierki w oczach

 Życzę Ci, by nigdy nie umarła w Tobie wiara. 
By w Twoim sercu gościła miłość i radość,
 a wszelkie smutki, by wzmacniały Cię i sprawiały,
 że stajesz się lepszym człowiekiem. 
Umiejętności wybaczania, sobie i innym. 
 Dbania o siebie, by nie zabrakło zdrowia i sił. 
Pojednania i scalenia tego, co zostało rozerwane, 
choć powinno być całe. 
Bezinteresowności, umiejętności dawania, 
ale także i brania. 
Spokoju i harmonii.

 Niech miłość dotyka Cię delikatnie, lecz bez ustanku, 
Niech marzenia płyną wysoko w górę i spełniają się…



wtorek, 6 grudnia 2016

Mikołajki

"Tam gdzie polarna świeci zorza
na końcu świata za morzami
gdzie śnieg zasypał wszystkie drogi
mieszka Mikołaj z aniołkami

Tam na choinkach migocą gwiazdy
Mikołaj mieszka w chatce małej
Krasnale pasą renifery
Na śnieżnych łąkach, na polach białych.

Tak jak rodzynki w świątecznym cieście
Gwiazdy migocą między chmurami
dzieją się cuda, plotą się baśnie
Kolęda pachnie migdałami"
Witajcie ;-))) 
Dziś 6ty grudnia - Mikołajki ;-)))
To takie wyjątkowe Mikołajki dla nas - pierwsze  


Uwielbiam uwieczniać nasze wspólne chwile - 
zwłaszcza te pierwsze ;-))) 
A pierwszy Mikołaj to zdecydowanie wydarzenie, które się pamięta ;-)))


Pojawienie się brodatego, siwowłosego Mikołaja zwiastował dzwonek, 
który słychać było już na korytarzu ;-))) 
Zdziwienie, ekscytacja i niepewność
malujące się w oczach dziewczynek były po prostu cudowne ;-)))
 

Nasz Mikołaj spisał się na medal
dokładnie przeczytał listy, które wysłały mu Ola i Jula 
 

Upewnił się, że były grzeczne, zjadały obiadek,
że lubią chodzić do przedszkola i słuchają się cioci ;-)))


Na wypadek gdyby przyszło Wam kiedyś sądzić, 
że zdobycie kotka, który miauczy jest prostą sprawą 
powiem Wam, że nic mylnego.
Wymacałam taką ilość kocich pluszowych dupek 
że mam dość na całe życie ;-)))


Ale moją wytrwałość wynagradza mi fakt, że Ola ze swoim kotkiem
rozstaje się tylko na czas wizyty w toalecie 


Myślę, że obie moje Księżniczki 
dostały od Mikołaja to o czym marzyły 
obie zasypiały z uśmiechem na ustach ;-)))


Grudzień to pracowity miesiąc nie tylko dla Mikołaja 
także w pracowni Brujity wiele się dzieje...
Oficjalne otwarcie sezonu świątecznego nastąpiło wraz 
pierwszymi płatkami śniegu, 
które zagościły na moim parapecie 


W ramach krótkiej przerwy zrobiłyśmy sobie świąteczną sesję rodzinną ;-))) 


Moje Małe Dzielne Elfki 
miały przy tym niezłą zabawę 
choć nie wszystkie modelki 
pozowały chętnie ;-)))


Za to bardzo chętnie buszowały w tiulach i bombkach 
udając niewidzialne ;-)))


Ta chwila odpoczynku i zatrzymania się była potrzebna nam wszystkim ;-))) 
 Mi pomogła spojrzeć na święta 
w całkiem nowy sposób -
z dziecięcym zachwytem ;-))) 


Przyznam, że odrobinę obawiam się tych naszych pierwszych świąt...
Boję się utraty świąt, które znam
i obawiam się stworzyć nową tradycję...


Czuję odpowiedzialność... 
Chciałabym przekazać dziewczynkom swoją wiarę...
tę w Świętego Mikołaja - no jasne 
ale też tę w Boże Narodzenie,
Chciałabym zarazić je swoją miłością do tych świąt, 
stworzyć dla nich Magię 
ukrytą w zapachach, dźwiękach, 
wyczekiwaniu, kolędach

Dla nas wszystko jest nowe - pierwsze
pierwsze pieczenie pierniczków, 
pierwsze ubieranie choinki, 
pierwsze opowieści wigilijne, 
pierwsze łamanie się opłatkiem
pierwsza wigilia 
i pierwszy świąteczny poranek...


poniedziałek, 5 grudnia 2016

Zbudowałam domek... mały domek

" Przyjdzie taki dzień, piękny dzień,
który czas zatrzyma.
Zbudujemy dom, lepszy dom
wyżej nieba.
W domu tym ludzie wolni są,
i miłość pokój wspiera,
mocno wierzą w to, że wolności ludziom trzeba.

Zbudujemy dom wokół nas,
i ponad nami.
Zbudujemy dom wyżej gwiazd
nad głowami.
Zbudujemy w sercu nowy świat
już bez granic.
Zbudujemy dom wokół nas,
między ludźmi których znam."

 


Zima zbliża się wielkimi krokami
za moimi oknami spadły pierwsze płatki śniegu
 W górach leży już śnieg, 
który przysypał pewną stojącą samotnie
na skraju lasu chatkę 
Bluszcz pnący się po ścianach jeszcze połyskuje
ostatkiem jesiennej zieleni
choć jego liście marzną w chłodzie grudniowego poranka

W promieniach zachodzącego słońca 
skrzy się śnieg na okiennicach 
a wiatr porusza delikatnie świątecznymi dzwoneczkami
jakby szeptały "czekamy na Ciebie"


Na gałązce, tuż przy oknie 
przysiadł zmarznięty wróbelek w nadziei 
że znajdzie choć małe ziarenko,
okruszek chleba, który pozwoli napełnić pusty brzuszek


A gdy ostatnie promienie słońca schowały się za górami 
w oknach rozbłysło światło
zapraszając strudzonych wędrowców 
aby ogrzać się przy cieple kominka,
wysłuchać zimowych opowieści,
zaśpiewać wspólnie,
 zjeść wieczerzę


Zbudowałam sobie domek... mały domek..
przykryłam go puchową pierzynką wiary,
ściany pomalowałam miłością,
w oknach zawiesiłam nadzieję
a na drzwiach tabliczkę:

"Miłość, Radość, Przyjaciele
i Koty
zawsze mile widziani" 

Zapraszam Was na filiżankę zimowej herbaty
 i..
na zakupy do Sklepiku Gosi:



"A jeśli dom będę miał,
To będzie bukowy koniecznie,
Pachnący i słoneczny.
Wieczorem usiądę - wiatr gra,
A zegar na ścianie gwarzy.
Dobrze się idzie panie zegarze,
Tik tak, tik tak, tik tak.
Świeca skwierczy i mruga przewrotnie,
Więc puszczam oko do niej,
Dobry humor dziś pani ma,

Szukam, szukania mi trzeba,
Domu gitarą i piórem,
A góry nade mną jak niebo,
A niebo nade mną jak góry.

  Gdy głosy usłyszę u drzwi
Czyjekolwiek, wejdźcie, poproszę
Jestem zbieraczem głosów,
A dom mój bardzo lubi, gdy
Śmiech ściany mu rozjaśnia
I gędźby lubi pieśni,
Wpadnijcie na parę chwil
Kiedy los was zawiedzie w te strony,
Bo dom mój otworem stoi
Dla takich jak wy,

  Zaproszę dzień i noc,
Zaproszę cztery wiatry.
Dla wszystkich drzwi otwarte,
Ktoś poda pierwszy ton,
Zagramy na góry koncert.
Buków porą pachnącą
Nasiąkną ściany grą,
A zmęczonym wędrownikom
Odpocząć pozwolą muzyką,
Bo taki będzie mój dom"




A mój zimowy domek zgłaszam na wyzwanie:
- Studio 75




Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń