"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

niedziela, 22 listopada 2015

Gdy księżyc czuwa

"Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy. Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej"


Kilometr, dwa, pięć 
autobus oddala się
Cicho, ciepło, wygodnie, 
kołysanie i jesienna mżysta pogoda usypiają 
ale we mnie tyle doznań, tyle przeżyć, tyle obrazów pod powiekami
że chcę, muszę się z Wami podzielić
muszę je w słowach zachować na później

 

Warszawa... 
miasto dla mnie osobiście bardzo dziwne 
Nie umiem nawet określić czy je lubię ;-)))
To miasto Rudego, Alka i Zośki
to miasto gdzie umierała i rodziła się na nowo moja tożsamość
to miasto z historią a jednak całkiem nowe...
Stolica, która budzi kontrowersje


Obiecałam sobie, że następnym razem 
zwiedzę te miejsca, którymi żyło moje nastoletnie harcerskie serce
Tym razem ucztę miała moja romantyczna dusza i Mała Kasia wierząca w bajki ;-)))


Warszawa chyba też nie wie co o mnie myśleć 
bo przywitała mnie słońcem przeplatanym z deszczem ;-)))
Jak na listopad przystało było chłodno 
ale niezwykle urokliwie ;-)))
Pierwszy wieczór to dawka energii na zimę czyli 
Power Show w Złotych Tarasach 
Przyciągnęło mnie tam hasło:


i Kasia Miller
filozofka, psycholożka i psychoterapeutka z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem
ale dla mnie przede wszystkim autorka książek, które 
są moimi poradnikami, rozśmieszaczami, 
zadają niewygodne pytania, zmuszają do myślenia 
po prostu - pomagają żyć 
żyć szczęśliwie ;-)))

"Nic nie muszę. Wystarczy, że jestem. Mam prawo być. 
Mam prawo być. Tylko być. 
Niczego nie muszę."
 cytat z książki "Być kobietą i wreszcie zwariować"


2 godziny coachingu 
2 godziny doładowania 
2 godziny cennych i praktycznych wskazówek 
2 godziny przypomnienia że to JA jestem odpowiedzialna za to jak wygląda moje życie
że nic nie muszę ale za to wszystko mogę 
i w życiu mam tylko jeden obowiązek 
Być szczęśliwą wg swojej własnej miary szczęścia

"Mądrze dawać, to pomyśleć najpierw o sobie."

 
Tak się jakoś złożyło, że zwiedzałam głownie po zmroku 
w piątek porwano mnie w prawdziwie bajkowy świat świateł
świateł i muzyki 
Wilanowski Ogród Świateł
Jak na bajkach Walta Disneya - księżniczka wychodzi do ogrodu i zapalają się milion świateł
Czułam się właśnie jak taka księżniczka... 
tym bardziej, że na samym początku uwiodła mnie muzyka
 1,2,3... 1,2,3... 1,2,3... 
przetańczyć, ahh przetańczyć całą noc 
walce, mazurki, polonezy 
Posłuchajcie razem ze mną oglądając zdjęcia
klik

 





 








 Sobota - dzień na dwa posty ;-)))
W sobotę się zakochałam ale...
dziś będzie o zwiedzaniu ;-)))
W sobotę odwiedziłam w Łazienkach Chopina
i w ramach Darmowego Listopada
Pałac na Wodzie oraz Domek Myśliwski 
Ostatniego Monarchy ;-)))




Czas zdecydowanie oszukiwał przez te trzy dni 
kradł minuty gdy tylko na chwilę straciłam czujność 
podczas rozmów, zachwytów
To były 3 bardzo intensywne dni
bogate w doznania wszelakie ;-)))
a tego wszystkiego nie sposób opisać w jednym poście 
dlatego dziś miejsca i ta cała masa zdjęć
a gdy uporządkuję uczucia i myśli 
opowiem Wam o cudownych Spotkaniach 
Bo ludzie...
Ludzie to największy Skarb Warszawy 


10 komentarzy:

  1. Dziekuje za fantastyczną wycieczkę po Warszawie:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Poznaje tych ludzi. :))
    Jaki piękny post, Kasiu!
    Wspaniale spędziłaś czas.
    Zazdroszczę potkania z panią Miller. To musiało być coś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna ta Warszawa nocą, o tej porze roku. Spotkania z Kasią Miller z pewnością było przemiłe. (też ja uwielbiam). Twoje zdjęcia sa nastrojowe, w karecie wyglądasz jak księżniczka. Ja niestety mam przykre wspomnienia z pobytu w październiku w Warszawie, bo młokos z BMW na skrzyżowaniu Targowej wjechał nam w auto. Do Łodzi dojechałam z mężem, bo dało się jechać, ale coś mi chrupło w kręgosłupie. Tobie życzę, by nigdy taka sytuacja nigdy się nie przytrafiła. dziękuje za relacje i świetne zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Urzekająco i bajecznie przedstawiłaś Warszawę:) i pomyśleć, że nigdy tam nie byłam. Muszę to nadrobić:)) a Katarzynę Miller również lubię i zazdroszczę tak pozytywnego spotkania. Bardzo by mi się takie przydało:)) żałuję, bo czytałam tylko jedną jej książkę i to nie do końca. A zainteresowała mnie mocno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wilanowski Ogród Świateł niesamowity ! Na żywo pewnie jeszcze bardziej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i cała Ty..., bez maski tej, która coś musi... , taka jaką podziwiam i lubię...
    Zdjęcia super... Ty na tle tych bajkowych iluminacji...
    Piękne !!!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki piękny post :)
    a my jutro z siostrą idziemy na wycieczkę po pałacu kultury, żałuj Ruda, żałuj ;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. ten ogród świateł wygląda niesamowicie

    OdpowiedzUsuń
  9. ładnie w duszy Ci grało - całościowo piękny post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś cudowna! :) To w jaki sposób opowiadasz, sprawia, że chciałabym znaleźć się we wszystkich tych magicznych miejscach, o których wspominasz...

    OdpowiedzUsuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń