"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

niedziela, 5 kwietnia 2015

Imbryczek Ewy

Witam w ten świąteczny czas ;-)))

Wszyscy świętują ja... 
pracuję ;-)))

Więc będzie inaczej ;-)))
Ozdób świątecznych w tym roku nie poczyniłam 
choć planów miałam 
że o ho ho ;-)))

Dziś pokażę Wam 
Kartkę całkiem inną niż wszystkie dotychczasowe ;-)))
Kartka nietypowa i bardzo oryginalna



Zarówno kształt jak i użyte materiały są dla mnie nowością
Po raz pierwszy użyłam gesso i maski
i wiecie co..
BAAAARDZO mi się spodobało ;-)))


Użyłam stempli oraz własnoręcznie zrobionych kwiatów
a połączenie kolorów...
to moje ulubione połączenie
intensywne
czerwień i granat


Granatu nie byłam tak do końca pewna ale ostatecznie
taak
jestem baaardzo zadowolona z efektu końcowego ;-)))



Imbryczek...
Imbryczek Ewy, która jest herbatoholiczką ;-))) 
Zgłaszam ją na wyzwania:

 Na koniec dedykuję Wam bajkę...
Dziś sama jej potrzebuję ;-)))

Radosnego świętowania
i dobrego tygodnia



Razu pewnego, w krainie dalekiej chociaż w gruncie rzeczy bliskiej,  w czasach wcale nie odległych i wcale nie tak różnych od dzisiejszych, żył pewien król, który widząc, że śmierć zbliża się do niego powoli acz nieuchronnie, wezwał swojego jedynego syna i przekazał mu swój największy skarb: sygnet, w którym można było ukryć coś specjalnego:  pukiel włosów ukochanej, lub truciznę dla wroga. Nie miał żadnych życzeń poza jednym: prosił syna, aby ten otworzył sygnet tylko w największym kryzysie, w sytuacji, kiedy nie będzie widział żadnego innego wyjścia, kiedy poczuje, że jest on jedyną deską ratunku. Młody książę obiecał dotrzymać słowa i rzewnie płacząc żegnał swojego odchodzącego ojca. 
Minęło kilka lat, młody król rządził mądrze i rozsądnie, a królestwo opływało w łaski. Lada dzień miał mu narodzić się syn -  następca tronu, który jak wierzył, po latach będzie mógł przejąć to, co on sam i jego poprzednicy zbudowali. Los bywa jednak przewrotny i tym razem też pokazał swój czarci pazur. Królowa powiła syna, ale że poród był ciężki i trudny, sama zmarła nazajutrz po nim.Król zamknął się w swoich komnatach i pogrążył w bezmiernym smutku. Nic nie było w stanie ukoić jego bólu. Niemowlęcy płacz, ani śpiew ptaków, ani nawet najwymyślniejsze sztuczki pałacowych kuglarzy. Czarne chmury wisiały nad królestwem, a doradcy cierpliwie acz zasadniczo poganiali króla, aby ten zajął się sprawami wagi państwowej, a nie wyłącznie swoim bólem. Władcę kusiło, aby sięgnąć po pierścień. W końcu miał on być remedium na cierpienie i strach, w końcu miał przynieść rozwiązanie. Pamiętał jednak słowa swojego ojca, o tym, aby użyć go tylko w ostateczności i czując głęboko w środku, że poradzi sobie z tym kryzysem, pozostawiał klejnot nienaruszony. Czas nie wyleczył ran, ale je zabliźnił. Król nie był już ten sam, ale pomału odzyskał chęć do życia i zajął się na nowo królestwem. 


Mówią, że nieszczęścia chodzą parami, a szczęście bywa samotne. Tak było i tym razem. Po kilku latach, królewski syn, duma i pociecha ojca, zapadł na tajemnicza chorobę. Chłopiec marniał w oczach. Medycy robili co mogli, ale byli bezradni. Dziecko zmarło. Król rwał włosy z głowy, ciskał przedmiotami po pałacowych salach, wygrażał niebu i ziemi, targował się z Bogiem i Diabłem, byłby sprzedał własne życie, gdyby miało to wskrzesić chłopca. Ale nic nie odmieniło przeznaczenia. Dziecko odeszło i życie królewskie wraz z nimWszystko straciło sens. Dzień był jak noc, a noc czarna jak otchłań. Król podupadł na zdrowiu, a jak wiadomo na choroby, które rodzą się z ducha, nie ma lekarstwa. Uzdrowienie przychodzi z wnętrza, albo nie przychodzi nigdy. Król przypomniał sobie o pierścieniu i już, już miał go otworzyć, kiedy w głowie zabrzmiał mu głos ojca: "Obiecaj, że użyjesz go tylko wtedy kiedy poczujesz, że nie ma dla Ciebie żadnej nadziei. Obiecaj!"  Serce krwawiło, ale dni mijały. Król wyszedł i z tego. 


Kiedy był już stary i wydawało się czara nieszczęść przelała się dawno temu, doszło do rewolucji. Strącono go z tronu, umieszczono w więzieniu, śmierć była blisko. W ciemnościach ujrzał błysk swojego pierścienia. Zrozumiał, że to ten czas. Zrozumiał, że teraz może go otworzyć. Delikatnie ujął go w dłonie i uchylił lekko niebieskie wieczko. W środku nie było nic. Tylko napis. Kilka słów: "Nie martw się. Wszystko minie. To też. " 

Cokolwiek Cię dziś spotyka, czegokolwiek się boisz, z czegokolwiek cieszysz, kimkolwiek jesteś: TO TEŻ minie. Ciesz się tą chwilą, bo drugi raz jej nie dostaniesz. Nie trać czasu na zmartwienia, bo być może jutro przyniesie rozwiązanie. Cokolwiek byś nie przedsięwziął: TO I TAK MINIE. Szanuj swój czas. Drugiego nie będzie.

25 komentarzy:

  1. Myślałam, że będzie jakiś imbryczek emaliowy, a tu takie oryginalne cudo :))
    Mokrego Dyngusa Ci zycze ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mnie oblali... goście hotelowi ;-)))
      Bo ja niestety pracująco spędzam te świeta :(
      Wszystkiego dobrego Aldi
      Wiosna idzie... może się w końcu kawki napijemy ;-)))

      Usuń
  2. Bardzo podoba mi się ten imbryczek, a Twoje przesłanie to chyba tak dla mnie, bo mam taki dziś zatroskany czas, może minie, a jutro zaświeci słońce...
    Pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "to także minie" oby jak najszybciej ;-)))
      A przesłanie... cóż i dla Ciebie i dla mnie bo przecież wszyscy mamy gorsze dni ;-)))
      Radości w sercu i wiary w duszy - na każdy dzień

      Usuń
  3. W najtrudniejszych chwilach mojego zycia towarzyszyły mi słowa W.Szymborskiej :
    Czego ty się zła godzino
    z niepotrzebnym mieszasz lękiem
    jesteś a więc musisz minąć
    Miniesz i to jest piękne

    Czajniczek taki gorący :)

    A To nowe zdjęcie u góry przeurocze ,idzią ciepłe dni , czas brykania razem z Tygryskiem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie to mój objaw tęsknoty za słońcem, za Hiszpanią, za wolnością za...
      ehh... już niedługo osobiście Ci o tym wszystkim opowiem ;-)))

      Usuń
  4. Witaj Brujito, często zaglądam na Twoją stronę i podziwiam wykonane przez Ciebie kartki , kompozycje, wystrój wnętrz.
    Kocham czytać opowiadania, które zamieszczasz.
    Dla mnie są bardzo mądre, budujące, optymistyczne i energetyczne.
    Bardzo, bardzo Ci za to dziękuję i życzę wszystkiego naj, naj na święta i pozostałe dni.
    Ania J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu ;-)))
      Dziękuje - niezmiernie mi miło... Dziękuję, że napisałaś - tak ciepło zrobiło mi się na serduchu... Dobrze, jest od czasu do czasu usłyszeć/przeczytać, że to co robię komuś się podoba, że to co pisze i zamieszczam - do kogoś trafia, komuś zapada w pamięć
      Życzę Tobie i Twoim bliskim radości - tej w głębi serca, miłości - tej nieustającej, Mądrości - tej życiowej ;-))) no i wiosny ;-))) tej w przyrodzie i w duszy ;-)))

      Usuń
    2. A ja jestem świadkiem tego, co powyżej - szczera prawda, opowiadania, sentencje, złote myśli są drukowanie i wieszane ku mądrości w kuchni:)))) I możemy je obie z Anią czytać, kiedy tylko przyjdzie nam na to ochota:)))
      Dołączam zachwyty nad karteczką:) I pozdrowienia jeszcze świąteczne:)

      Usuń
    3. aaa... to teraz już wszystko rozumiem ;-)))
      Dziękuję za Wasza obecność ;-)))

      Usuń
    4. Ha, ha, ha, wydało się:))))

      Usuń
  5. Karteczka podoba mi mi sie niezmiennie, ale dzis doszła bajka. Bajki sa optymistyczne i z dobrym moralem wiec sa potrzebne i jak to dobrze, ze je dajesz nam do poczytania. Dziekuje Kasiu . Milej i spokojnej pracy zyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna karteczka :) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu ty się, zła godzino,
    z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
    Jesteś - a więc musisz minąć.
    Miniesz - a więc to jest piękne. więcej

    Wisława Szymborska – Nic dwa razy. Ileż razy mnie ten wierszyk pocieszał w smutkach!

    Kasiu, mam nadzieję, że Święta minęły ci miło i nic nie zepsuło ich podniosłej atmosfery.
    Imbryczek superrrr!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny Imbryczek, powodzenia w Wyzwaniu. Twoje przemyślenia, sentencje, opowiadania, jakże pouczające. Dziękuję i pozdrawiam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. karteczka piękna i tekst bardzo dający do myslenia, wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny imbryczek <3 Piękne rzeczy wychodzą spod twych dłoni.

    Życzę Ci siły, niegasnącej wiary w kolejną minutę, kolejną chwilę, uśmiechu, szczęścia i dużo, dużo radości :) Wszystkiego Najlepszego <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezwykły imbryczek dla herbatopijców:) i ja również do nich należę. Pouczająca bajka. Często się tymi słowami właśnie pocieszałam i muszę powiedzieć, że pomagają. Życzę wszystkiego pozytywnego i pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak zwykle piękna opowieść :-)

    tak to juz na tym świecie niesprawiedliwie bywa, że ktoś musi pracować aby ktoś inny mógł odpoczywać :-/

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Hmm... a skad takie przypuszczenie??
      Nie mam - ani nowego ani starego ;-)))

      Usuń
  14. Świetna kartka. Dziękuje za udział w wyzwaniu w Kartkowe ABC.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna opowieść, życiowa mądrość. A imbryk super, połączenie kolorów mnie również się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo sympatyczny imbryczek :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrap'n'Skill :)

    OdpowiedzUsuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń