"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

czwartek, 19 marca 2015

tęczowo i magicznie


Wiosna!!
Wiosnę czuć w powietrzu...
Czuję ją w wilgotnym powietrzu o poranku
Czuję ją w wschodzącym na pomarańczowo słońcu

Czuję gdy piję kawę w oknie...
Moje Futra też czują wiosnę
Wszystkie 3 wylegują na parapecie gdy tylko otworzę okno


Wiooosnaaa !!!! ;-))))

Wiosna to kolory, kwiaty, słońce i radość
Czyli dokładnie to co zawarłam w swoich kartkach


Pierwsza tęczowa kartka
jest wynikiem wspólnego scrapowania z Enczą w Scrap Butiku

Warstwy, szarpania, ramki,
kompozycja kwiatowa i
Tęczowa kartka gotowa ;-)))


Super jest tak scrapować wspólnie nie wychodząc z domu
w dresiku, z Venus na kolanach ;-)))




Ale nic nie daje takiej radości jak spotkanie z
"Fariatkami", którym w duszy papier gra
A takie właśnie spotkanie odbyło się w
progach Magicznej Kartki
Najdalej miałam, więc udało mi się dotrzeć jako pierwszej
Przywitała mnie Marta i... koty ;-)))

fot by Eliza Klimek
Wszystko było już gotowe na przyjęcie szalonego babińca

 

Pokój zaczął się zapełniać
a wraz z zapełnianiem się narastała głośność wydawanych dźwięków ;-)))

fot by Eliza Klimek

No ale czemu się dziwić...
W jednym wcale nie małym pomieszczeniu zebrało się
20 szalonych scraperek ;-)))


Wszystkiego można się było spodziewać ale nie ciszy ;-)))
Było dużo śmiechu, kilka całkiem poważnych rozmów,
wymiana doświadczeń, kilka ważnych i cennych uwag i podpowiedzi...

fot by Eliza Klimek
ale przede wszystkim było kartkowanie ;-)))
3cie Magiczne Spotkanie miało szczytny cel
a mianowicie wszystkie tworzyłyśmy
wielkanocne karteczki na aukcję charytatywną





 
Była strawa dla duszy ale była też strawa dla ciała...
Oczywiście pomijam pyszności, które każda przywiozła ze sobą 
jak pyszne "orzeszki"
chlebek domowej roboty, mielonka
 Marta miała w zanadrzu kolejną niespodziankę -
grupową "wyżerkę" w burgerowni...

Matra udziela instrukcji obsługi burgera ;-)))
taak... ja też nie przepadam za burgermi...
ale to... 
to nie był jakiś tam burger..
to był Janosik ;-)))

Janosik

 Ja naprawdę nie lubię fast foodów
Ale roześmiane, pełne pozytywnej energii towarzystwo
i ten cudowny malinowy smak połączony z mięsem i jajkiem
mryyy... pycha ;-)))



 Cudowny szalony i twórczy czas
atmosfera przyjaźni, wsparcia i zaufania
Roześmiane Artystki, szalone pomysły
bezcenne porady...
A to tylko kilka godzin...
a to aż kilka bezcennych, niezapomnianych, wytęsknionych godzin




Martuś...
dziękuję za otware drzwi Twojego mieszkania i serca
za Twoją bezinteresowność i wrażliwość
za ciepły uśmiech
za szczere rady
za to, że chcesz dzielić się swoją pasją i widzą
za to, że ani przez chwilę nie czułam się Twoją klientką
ale cały czas miałam wrażenie, że jestem najważniejszym z gości

Kobietki...
Wszyskim Wam Razem i Każdej z Osobna
dziękuję za wyjątkowe talenty jakie ze sobą przywiozłyście,
za szczery uśmiech, za dobre słowo,
za długie rozmowy haremowe
za rady, za wsparcie
Za oderwanie od problemów
Za to, że pomimo dzielących nas km stałyśmy się rodziną,
kóra w siebie wierzy i wspiera się wzajemnie
dzieląc się tym co ma najcenniejszego - swoją pasją



"Pewnego dnia Profesor filozofii przybył na wykład z kilkoma rekwizytami. Swoje zajęcia rozpoczął od postawienia przed studentami zgromadzonymi w klasie dużego szklanego słoika pustego w środku. Następnie zaczął wypełniać wnętrze słoika przyniesionymi ze sobą piłkami do golfa. Gdy nie był w stanie włożyć ani jednej piłki więcej zapytał się studentów, czy słoik jest już pełny? Oczywiście wszyscy zgodnie stwierdzili, że słoik jest pełny. W takim wypadku Profesor postanowił pokazać studentom drobne kamyczki, które również przyniósł ze sobą, i które następnie zaczął pomału wsypywać do słoika. Profesor potrząsnął słoikiem delikatnie tak, by kamyczki równomiernie wypełniły puste miejsca pomiędzy piłeczkami do golfa. "Czy teraz słoik też jest pełny?"-zapytał retorycznie Profesor na co wszyscy ponownie odpowiedzieli twierdząco "tak". Wtedy Profesor pokazał przyniesione ze sobą pudełko z piaskiem, który zaczął przesypywać do słoika. Oczywiście i w tym przypadku piasek wypełnił puste przestrzenie pomiędzy piłeczkami i kamykami i duża jego część także zmieścił się w słoiku. Profesor zapytał ponownie zebranych, czy słoik jest pełny i w tym przypadku, na co usłyszał jednogłośną odpowiedź: "tak". Na koniec Profesor postanowił zrobić dwie filiżanki kawy, które wlał następnie do słoika. Kawa oczywiście bez problemu zmieściła się w słoiku równomiernie wypełniając pustą przestrzeń w jego wnętrzu. Studenci zareagowali śmiechem. "Panie i Panowie, może to i wydawać się zabawne ... - powiedział Profesor do śmiejących się studentów - ... ale ten słoik reprezentuje Państwa życie! Ponieważ nasze życie jest jak ten szklany słoik! Piłeczki golfowe reprezentują wszystkie ważne rzeczy w naszym życiu, tj: rodzina, dzieci, zdrowie, przyjaciele itd. a także nasze pasje i zainteresowania - te rzeczy, które zapełnią nasze życie nawet wtedy gdybyśmy wszystko inne stracili i tylko to by nam pozostało. Drobne kamyczki to inne rzeczy, które też są poniekąd ważne takie jak praca, dom, samochód itd. Piasek reprezentuje wszystko pozostałe poza tym, po prostu drobne sprawy. Jeżeli przesypalibyście Państwo do słoika w pierwszej kolejności tylko piasek, nie pozostałoby wystarczająco miejsca na piłeczki golfowe czy nawet kamyki. Tak samo jest i w naszym życiu! Jeżeli poświęcamy czas i energię głownie na drobne sprawy, nigdy nie wygospodarujemy wystarczająco miejsca na te rzeczy, które są tak na prawdę istotne. Zwracajmy więc więcej uwagi na te sprawy, które są ważne dla naszego szczęścia: pobawmy się z dziećmi, znajdźmy czas by zbadać się u lekarza, zaprośmy najbliższych gdzieś na obiad. Pamiętajmy, że i tak zawsze znajdzie się czas by posprzątać mieszkanie czy pozmywać naczynia. W pierwszej kolejności zajmujmy się w życiu naszymi prawdziwymi klejnotami rzeczami które są na prawdę ważne dla naszego ogólnego szczęścia. I te właśnie rzeczy powinny być dla nas najwyższym priorytetem. Pozostałe rzeczy to tylko piasek!" Gdy Profesor skończył swój wywód, jeden ze studentów podniósł rękę i zapytał co zatem przedstawia piwo? Profesor uśmiechnął się i odpowiedział: "Piwo to piwo. Pokazuje, że niezależnie od tego jak wypełnione wydaje ci się twoje życie, zawsze znajdzie się w nim miejsce na piwo z przyjacielem."

znalezione w sieci

18 komentarzy:

  1. Marzę o takim kurniczym zlocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanno... ja Was Wszystkie do siebie zapraszam ;-))) Kiedy tylko zechcecie drzwi otwarte ;-)))
      ależ byłoby szaleństwo...

      Usuń
  2. Kasiu !! Wspaniałe było Cie poznać ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. ale Wam fajnie a kawa u Ciebie zawsze najlepsza :D

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martula... kiedyż my się tej kawki w końcu napijemy??

      Usuń
  4. Tobie dziękuję za to, że po prostu jesteś ;) Mam nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo... nie może być inaczej ;-)))

      Usuń
  5. karteczki śliczne, fajne takie spotkanie kursowe w miłym gronie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... to był wyjątkowo miło spędzony czas....
      Mogłam oderwać myśli od szpitalnych tematów ;-)))

      Usuń
  6. Piękne kartki! Myślę, że udzieliło się im to pozytywne nastawienie i radosny nastrój spotkania :) Piękne jest to, że się zebrałyście. W czasach, gdy wszystkim na wszystko brakuje czasu, to godne podziwu. Pozdrawiam Ciebie i Twoje koty! Chętnie bym tak poleżała na parapecie razem z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha ;-)))
      Moja bujna wyobraźnia zadziałała ;-))) wyobraziłam sobie jak się "wyginasz" na moim parapecie Widok zapewne bezcenny mam jednak lekkie obawy czy aby mój parapet to wytrzymał ;-)))
      Jednak - zapraszam - znajdźmy czas dla siebie - na kawkę ;-)))

      Usuń
  7. No co tu więcej napisać - było super i tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  8. sliczne karteczki a i spotkanie jak widać udane :) i owocne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owocne... pod wieloma względami ;-)))

      Usuń
  9. Wygląda na to, że miałyscie okazję zadbać o swoje piłeczki golfowe;) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń