"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

piątek, 26 lipca 2013

Dla Ciebie ;-)))

 "Jak dobre czuć się kimś wyjątkowym przez jeden dzień w roku.
Chociaż sztuka polega na tym,
aby będąc sobą być kimś wyjątkowym"


Zawsze marudzę, że męskie kartki najtrudniej jest zrobić... 
Marudzę nie bez powodu...
Męską kartkę najtrudniej jest zrobić!! 
i tej wersji będę się trzymać ;-)))


ale... czasami jest tak...
że mężczyzna jest... 
kimś wyjątkowym...
...
...


wtedy jest jeszcze trudniej ;-)))


stonowane kolory
"coś męskiego"
prostota...
Tak to sobie wymyśliłam ;-)))


Jak już pomyślałam... 
to i zrobiłam...
jak zrobiłam to...
pojawił się nowy problem...
a prezent??
Czegóż ja nie wymyślałam 
ileż pomysłów odrzuciłam...
aż przyszło olśnienie!! ;-)))
IDEALNY PREZENT!!


jego zawartość pozostawię w tajemnicy...
coby nie psuć niespodzianki ;-)))


 
a zamiast życzeń...
Dalajlama – 19 porad na udane życie

1.Miej na uwadze, że wielkie miłości i osiągnięcia niosą ze sobą wielkie ryzyko.
2. Z każdej porażki wyciągaj naukę.
3. Stosuj zasadę „trzech S”:
- Szanuj siebie
- Szanuj innych
- Stań się odpowiedzialny za wszystkie swoje działania
4. Poznaj zasady, żebyś umiał je złamać, kiedy będzie trzeba.
5. Nie pozwól, aby małe nieporozumienie zepsuło ważny związek.
6. Kiedy zdasz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, natychmiast zacznij go naprawiać.
7. Pamiętaj, że czasami nie otrzymanie tego, czego pragniesz, jest niezwykłym fartem.
8. Codziennie spędź nieco czasu w samotności.
9. Otwórz się na zmiany, ale nie zmieniaj swoich zalet.
10. Pamiętaj, że czasami milczenie jest najlepszą odpowiedzią.
11. Żyj dobrze i uczciwie. Na starość będziesz mógł spojrzeć wstecz i radować się swoim życiem.
12. Podstawą Twojego życia jest dom pełen miłości.
13. Kiedy nie zgadzasz się z kimś, kogo kochasz, bierz pod uwagę jedynie obecny problem. Nie wracaj do dawnych sporów.
14. Dziel się swoją wiedzą. To sposób na nieśmiertelność.
15. Bądź dobry dla Matki Ziemi.
16. Raz do roku pojedź w miejsce, w którym jeszcze nie byłeś.
17. Pamiętaj, że najlepszy związek to taki, w którym wzajemna miłość przeważa nad wzajemną potrzebą.
18. Oceniaj swój sukces pamiętając o tym, czego musiałeś się wyrzec, by go osiągnąć.
19. W kochaniu i gotowaniu zatracaj się zupełnie.


Choć dzisiejszy post dedykuję Temu Komuś Wyjątkowemu... 
to wszystkim tu zaglądającym życzę
radosnego weekendu...
odpoczynku od zabiegania...
wytchnienia u boku tego waszego "kogoś"
i jak największej liczby wcielonych w życie 
Zasad Dalajlamy ;-)))

"Dziś słońce wschodzi tylko dla Ciebie,
a każda łza jest ze szczęścia
Radość przepełnia Twoje serce
jak tęcza pochmurne niebo"


narobiło się ;-)))


Było mnie tak mało w ostatnim czasie
bo czasu jakoś miałam mało
a mało go było gdyż...
dużo się działo...


Pakowałam i pakowałam 
tworzyłam i dokładałam
regularnie też odwiedzałam pocztę


Wiem, że do niektórych z Was paczuszki już dotarły...
myślę, że do końca miesiąca dotrą wszystkie ;-)))


Nie samymi truskawkami jednak człowiek żyje...
Więc i ja czasami pozwalałam sobie na zmianę tematyki


Poza karteczkami spróbowałam też czegoś nowego
Powstały pierwsze kwiatowe broszki...


Pierwsze bo...
spodobało mi się ich robienie ;-)))


więc zapewne w przyszłości pojawią się kolejne ;-)))


Moja miłość do Aniołów też znalazła
"zastosowanie" 


aaale...
to jeszcze nie wszystko...
Będąc w odwiedzinach w Raju
spróbowałam też sił w 
Hafcie Wstążeczkowym ;-)))


Pierwsze próby wypadły raczej miernie 
mówią jednak iż praktyka mistrzem czyni...
więc zamierzam praktykować ;-)))


a skoro już miałam w dłoni igłę... 
to i rozpoczęła się truskawkowa produkcja ;-)))


Koniec końcem i tak zawsze wracam do mojej największej miłości...
do karteczek 
Ta powstała dla Małej Mai...
aby jej i jej rodzicom osłodzić pierwsze dni ;-)))


Jak zawsze w naszym domu panuje 
sprawiedliwy podział ról
Muza Moja po ciężkim wysiłku istnienia 
odpoczywa na pancinych kolanach
podczas gdy pancia próbuje dokończyć tego posta ;-)))

Dla tych którzy wytrwali do końca...
kawunia ;-)))

zdjęcie znalezione w sieci

Dziś
 
Jeśli wiedzielibyśmy, 
że życie ma skończyć się jutro, 
czy nadal marnowalibyśmy dzisiejszy 
dzień na kłótnie? 

Czy tracilibyśmy drogocenne godziny 
na budowanie ściany lodowatej ciszy 
lub na wyrzucanie z siebie potoku 
przykrych słów - broni niewidzialnej, 
ale która rani jak rozrzucone na drodze 
kamienie i potrzaskane butelki?

Jeśli wiedzielibyśmy, 
że życie ma skończyć się jutro, 
czy wciąż trwalibyśmy w błędnym 
przekonaniu aż tak zdeterminowani, 
aby nie przyznać się do tego, 
że nie mamy racji? 
Zamiast nie dbać o to, 
kto pierwszy zaczął - wiedząc, 
że żadne z nas nie ma całkowitej racji -
i zakończyć tego rodzaju wojnę jako pokonani?

Jeśli wiedzielibyśmy, 
że życie ma skończyć się jutro, 
z pewnością docenilibyśmy dzisiejszy dzień. 
Wypełnilibyśmy nasz czas miłością i radością, 
które tworzyłyby wartościowe wspomnienia, 
rozjaśniające nasze serca, 
zamiast złością i goryczą, 
które potrafią niszczyć i to całkowicie.

Jeśli wiedzielibyśmy, 
że życie ma skończyć się jutro...

Ale kto może powiedzieć, 
że tak nie będzie? 

Jedyną chwilą, której możemy być pewni, 
jest dzisiaj.

Dziś więc sięgnę po twoją dłoń.

Dziś powiem: "Przepraszam" i "Kocham cię".
 

Kochane Moje...
Nie wiem kiedy zrobiło się Was tak wiele...
Dziękuję - za wszystkie piękne komentarze, 
za słowa troski zasyłane w prywatnych wiadomościach...
Niektórych z Was nie zdążyłam jeszcze poznać
ale już... 
choć powolutku
organizuję się w czasie i przestrzeni ;-)))

Tymczasem... 
snów  księżycowym pyłem posypanych
i dnia pełnego radosnych niespodzianek ;-)))

Dobranoc


środa, 24 lipca 2013

Odwiedziny w Raju

"Są ludzie niezwykle serdeczni, 
których szczerość budzi zaufanie.
W ich pobliżu obcy czują się jak u siebie;
płazące dzieci szukają u nich pocieszenia; 
zniechęceni zdobywają się na odwagę,
by porozmawiać o swoich troskach"


"Sztuka życia polega na tym, aby cuda zauważyć - we wszystkim tkwi wspomnienie raju."

Niepewność pomieszana z radością
wyczekiwanie
podróż...
 Powitanie godne królowej...
 


 "Niektórzy ludzie po pros­tu in­spi­rują. 
Roz­ma­wiasz z ni­mi, a w międzycza­sie wyświet­la ci się slajd ob­razów, 
zdarzeń, zlepków słów, które do­paso­wujesz jak puzzle w jedną całość."
 
 Czasami...
brak słów...
Brak słów aby opisać tą szczególną radość 
gdy dusza pokrewną duszę znajduje...

"Spotkać ludzi, którzy czują to samo co my 
i tak samo odbierają świat - 
to największe szczęście na ziemi"

 
 "W spot­ka­niu spoj­rzeń nieśmiałych...
uśmiech w oczach mos­ty maluje."

Godziny rozmów, 
spacery,
chwile ciszy, 
która dawała ukojenie 


Chciałam napisać tak wiele... 
ubrać w piękne słowa pierwsze blogowe spotkanie... 
pierwszą (mam nadzieję) wizytę w Raju... 
w Domu gdzie mieszka światło i dobroć 
w Domu gdzie gospodyni serce na tacy podaje
w Domu gdzie gospodarz ciepłym głosem o bezpieczeństwie mówi


w Domu gdzie zwierzęta, które los okrutnie potraktował
miłość i zrozumienie znajdują 
w Domu gdzie nawet Venus była gościem honorowym 

 
W Domu gdzie miłości nie wyznaje się wielkimi słowami 
ale drobnymi gestami

W... DOMU...

Bo DOM to...
 nie cegła, nie farba, nie najpiękniejsze materiały i meble
To uśmiech, ciepło, szacunek i miłość
to zrozumienie, akceptacja, szacunek


Chciałam napisać tak wiele...
ale są uczucia, których nie da się zamknąć w twarde ramy słów
Bo gdy coś duszy dotyka
to tylko oczy potrafią wyrazić niemy zachwyt
i
wdzięczność

"Dziękuję Ci za tyle chwil zrozumienia,
drobne gesty dobroci, setki łagodnych uśmiechów,
które wypełniły moje życie"


Dla Was moi mili przepyszny deser ;-)))
Życzę Wam aby i Was "dotykały" takie spotkania...
spotkania dusz 


piątek, 19 lipca 2013

zaległe zaległości cz 2


"Bo szczęście to przelotny gość.
Szczęście to piórko na dłoni,
co zjawia się, gdy samo chce
i gdy się za nim nie goni.

Tym więcej chcesz im więcej masz.
Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd.
Lecz to nie to, nie to, nie tak.
I ciągle czegoś nam brak do szczęścia,
wciąż nam brak, tak zachłannie brak.
Otwórz oczy.

Szczęście to ta chwila co trwa,
niepewna swojej urody.
To zieleń drzew, to dzieci śmiech.
Słońca zachody i wschody.

Więc nie patrz w dal,
bo szczęście jest tuż obok nas.
W zwyczajnym dniu, w zapachu domu,
wśród chmur, w ciszy traw.
Jest blisko nas, blisko tak!"


" Raz w życiu nat­ra­fia się okaz­ja, pew­ne zrządze­nie lo­su, kiedy czu­jesz, że możesz spełnić marze­nie, że życie będzie ciekaw­sze... Cze­kasz na tę chwilę z prag­nieniem, jak dziec­ko na pre­zent gwiazdkowy..."

Pierwsze paczuszki poszły w świat...
Przepraszam Was, że tak długo kazałam na nie czekać...
Nie wiem jak to się dzieje
ale...
zapewniam Was, 
że ostatnimi czasy doba ma o kilka godzin mniej...
przynajmniej ta moja ;-)))


Gdyby któraś z Was otwierając swoją paczuszkę ujrzała taki widok...
to...
znaczy, że coś jednak pomyliłam ;-)))


ale to tylko dlatego, że Venus 
przejęta swoją rolą pilnowała 
czy wszystkie drobiazgi trafiają 
tam gdzie trafić miały ;-)))

Gdyby któraś z Was przeczytała na karteczce NIE swoje imię - 
Venus winna!! ;-)))


"Fi­liżan­ka gorące­go spo­koju z kil­ko­ma krop­la­mi re­lak­su i łyżeczką bra­ku obo­wiązków 
na ta­lerzy­ku us­tro­jonym spo­wal­nia­czem mi­jające­go cza­su wy­marzo­nym pre­zen­tem, 
który spra­wię so­bie sa­ma jeśli tyl­ko tło mi to umożliwi."

A teraz...
Uwaga!!
Znów będę się chwalić ;-)))
Słodkie miejsce ze słodkimi cudami
A ja miałam szczęście 
bo z tego słodkiego miejsca przyszła do mnie
słodka paczuszka ;-)))
 Paczuszka przyszła do mnie 
w ramach zabawy 
w którą udało mi się w trafić
Wszystko co przyszło było cudne...
ale najsłodszy był kotek ;-)))

Nawet Venus znalazła coś 
dla siebie...

W swej łaskawości pozwoliła mi zatrzymać
zawartość paczuszki...
Pudełeczka jednak zatrzymała
oddać nie chce ;-)))

" Naj­lep­szy pre­zent to czas poświęco­ny dru­giej osobie"

Aduś...
DZIĘKUJEMY!!
Sprawiłaś nam obu 
ogromnie słodką niespodziankę

A te piękne kolczyki to...
wygrana w Zielonym Candy
u Daszki 
Zdjęcia tego nie chciały pokazać 
ale kolczyki są w ciepłym żółtym kolorze 
delikatne - niezwykle precyzyjnie wykonane ;-)))

W paczuszce poza "wygraną"
znalazłam jeszcze 2 pary kolczyków
zestaw startowy do sutaszu
przydasie do karteczkowania 
oraz liścik ;-)))

"Marzenia to realne cele z odroczonym terminem realizacji."

Daszko...
Marzyłam o żółtych kolczykach...
a Ty to marzenie spełniłaś - 
DZIĘKUJĘ 


Na koniec...
aby tradycji stało się zadość...
ogłaszam że:
dwie pierwsze osoby, które
pod tym postem wyrażą chęć zabawy w Podaj Dalej
otrzymają ode mnie 
"niespodziewajkę" ;-)))


"Jeżeli masz jedzenie w lodówce,
ubranie na grzbiecie, dach nad głowa i łóżko do spania...
To jesteś bogatszy niż 75% ludzi na świecie

Jeśli masz pieniądze w banku i trochę
drobnych w portfelu...
To należysz do 8% najbogatszych ludzi na świecie

Jeżeli obudziłeś się rano bardziej zdrowy niż chory...
To masz się lepiej niż milion ludzi którzy nie
przeżyją tego tygodnia!

Jeżeli nigdy nie doświadczyłeś niebezpieczeństw wojny,
samotności więzienia, tortur i głodu
To jesteś w lepszym położeniu,
niż 500 milionów ludzi na świecie

Jeżeli możesz chodzić do kościoła bez strachu nie obawiając
się aresztowania, tortur lub śmierci...
To masz więcej szczęścia niż miliard ludzi
na tym świecie

Jeżeli Twoi rodzice żyją
i ciągle są małżeństwem
...jesteś wyjątkową rzadkością

Jeśli potrafisz trzymać głowę wysoko z uśmiechem na twarzy
i umiesz okazać wdzięczność...
...to jesteś wybrańcem, bo wielu potrafi być
wdzięcznym ale niewielu to robi...

Jeżeli możesz trzymać kogoś za rękę, przytulić kogoś,
lub chociaż poklepać po ramieniu
...to jesteś szczęściarzem bo możesz przekazać ukojenie

Jeżeli możesz przeczytać te wiadomość,
to otrzymałeś podwójne błogosławieństwo:
- Ktoś o Tobie myśli... a co więcej,
jesteś szczęśliwszy niż dwa miliardy ludzi
którzy w ogóle nie umieją czytać." 
  
Życzę Wam... Słonecznego porankai dnia bogatego w radosne niespodzianki ;-)))  
 

czwartek, 11 lipca 2013

Zwykłe szczęście i zaległe zaległości


"Zaw­sze trze­ba po­dej­mo­wać ry­zyko. Tyl­ko wte­dy uda nam się pojąć, jak wiel­kim cu­dem jest życie, gdy będziemy go­towi przyjąć nies­podzian­ki, ja­kie niesie nam los." 

Witam, witam, witam ;-)))
Słonecznie
Radośnie
Optymistycznie
i może odrobinkę zawstydzona faktem, że tak bardzo Was ostatnio zaniedbuję ;-)))

naklejka znaleziona na szybie autobusu ;-)))

Zaniedbuję gdyż...
jestem szczęśliwa..
Tak całkiem po prostu, zwyczajnie ;-)))
Szczęście to moje zwyczajne imion ma kilka...
Dom...
Wolność...
Góry...
Słońce...
Spełnienie...
myślę, że jeszcze z dwa bym znalazła ale... 
jeszcze nie chcę ich nazywać ;-)))


" Szczęście nie jest prze­cież sta­nem wie­cznym. Zresztą też i nie ok­re­sowym. Szczęście to po pros­tu ta­ki skur­cz ser­ca, które­go doz­na­je się cza­sami, kiedy człowieka prze­pełnia ta­ka ra­dość, że wprost trud­no ją znieść. Zni­ka równie szyb­ko jak się po­jawia. I nie ma go, dopóki nie na­dej­dzie zno­wu, by spra­wić, że człowiek uz­na życie za naj­wspa­nial­szy dar."

Walizka rozpakowana, mieszkanko wysprzątane
a Venus uznała, że w domku to jej jednak najlepiej ;-)))


A ja... zgodnie z obietnicą - nadrabiam zaległości ;-)))
Zaraz po powrocie przyszła do mnie paczuszka...
a w sumie to kilka paczuszek ;-)))
Pierwsza jednak była od Attea'i  z
http://smakzycia1.blogspot.de/
A w środku zamówiona przeze mnie tabliczka

To tabliczka, robiona dla mnie - na zamówienie...
Jeśli któraś z Was chciałaby taką...
Wystarczy napisać do Attea'i
Doradzi, dobierze a ponieważ jest przesympatyczną osobą to korespondowanie z nią jest przyjemnością ogromną ;-)))
Do mojej tabliczki dołączone było cudne serduszko
które mnie zaskoczyło i rozczuliło ;-)))


Venus serduszko bardzo się spodobało...
Do tabliczki podeszła jednak bardziej sceptycznie...
Stwierdziła, że te miłości i przyjaźnie to mogę sobie nawet codziennie przyjmować...
ale kotów to w naszym domu więcej nie potrzeba ;-)))


Musiałam się sporo natłumaczyć zanim Kocie uwierzyło, że
napis na tabliczce mówi o niej ;-)))
(więc proszę nie uświadamiajcie jej jak wygląda prawda)


A skoro o Venus mowa to pochwalę się Wam co też Kocie wygrało dla swojej panciuni ;-)))
Jakiś czas temu Kotyszki ogłosiły na Facebooku konkurs
"Kocie oczy"
Wybranie odpowiedniego zdjęcia do konkursu zajęło nam duuuużo czasu.
Tak dużo, że zgłosiłyśmy się na ostatni dzwonek
i co??
I dostałyśmy nagrodę specjalną ;-)))
Od samego Giffcika 

 Radość ogromną sprawili mi tym prezentem
tym większą iż planowałam sobie sprawić taki kubeczek
ale oczywiście... nie mogłam się zdecydować ;-)))
W końcu wybrałyśmy taki, który najbardziej pasuje do...
Venus ;-)))

 Kubeczek został przyjęty z dużo większym zainteresowaniem niż tabliczka ;-)))





A jak Wam się podoba??
Jeśli chciałybyście mieć taki lub podobny polecam
Gifcik.pl

Człowiek jest szczęśliwy wtedy,
kiedy nie ugania się za szczęściem

jak za motylem,
lecz jest wdzięczny za wszystko,
co dostaje.
Jeśli poszukuje szczęścia
zbyt daleko,
to ma sytuację podobną jak z okularami.

Nie widzi ich,
a ma je przecież na nosie.
Tak blisko!
Jakże możemy być kiedykolwiek szczęśliwi,
jeżeli zawsze wszystkiego
oczekujemy od innych?
Bóg dał każdemu człowieku coś,
czym potrafi innych uszczęśliwić!!!



A pamiętacie zabawę PODAJ DALEJ...
Więc...
Jakiś czas temu Nituś z Nitusiowych Robótek
ogłosiła u siebie tą zabawę a mnie... 
udało się wstrzelić w pierwszą dwójkę
Oto co czekało na mnie po powrocie do domu:


Świecznik i podstawka pod kubek
ale ponieważ ja uwielbiam świeczki więc


z dwóch zrobiłam jedno 
i teraz mam oryginalny świecznik, 
który bez strachu mogę postawić na książkach ;-)))

Oczywiście w paczuszce były jeszcze słodkości...
ale nie doczekały biedactwa sesji zdjęciowej ;-)))

"Chwile szczęścia którymi się cieszymy, przychodzą niespodziewanie. 

To nie my je chwytamy, ale one nas chwytają"

No tak... skoro dostałam...
To trzeba oddać...
więc...
UWAGA!! UWAGA!! 
Dwie pierwsze osoby, które pod tym postem wyrażą chęć udziału w zabawie
dostaną niespodziewajkę ;-)))

Przy tej okazji...
Pierwsze paczki z truskawkowego Candy
oraz dwie zaległe paczuszki z poprzedniego
"Podaj dalej" 
Zostały dziś spakowane
a jutro o poranku wyruszą w drogę do Was ;-)))




Buziak na szczęście


Kolejka trzęsie i podskakuje, jej koła bardziej zawzięcie niż zwykle zgrzytają na stalowych szynach. Wokół nas zima. Posępna zatoka Arsta z okien pędzącego pociągu wygląda jak lodowata otchłań. Wagon wypełniony jest zziębniętymi, znudzonymi i obojętnymi na wszystko pasażerami. Dzień dobry!

Nagle jakiś chłopczyk zaczyna się przeciskać między nogami nieprzyjaznych starszych osób - takich, co to niechętnie zrobią trochę miejsca - i siada przy oknie. Sam pośród rozeźlonych wczesną porą dorosłych. Ale zuch - myślę. Jego ojciec stoi przy drzwiach za nami. Pociąg, kiwając się, wjeżdża w podziemny świat tuneli.

Nagle zdarza się coś zupełnie niespodziewanego. Poważny mały chłopiec zsuwa się z siedzenia i kładzie dłoń na moim kolanie. Przez chwilę myślę, że chce wrócić do ojca, więc robię mu przejście. Jednak malec pochyla się do przodu i wyciąga głowę w moim kierunku. Następna myśl: Pewnie chce mi coś powiedzieć na ucho. Ach, te dzieci... Pochylam się, aby go wysłuchać. I znów pomyłka! Zamiast tajemniczej wiadomości otrzymuję głośnego buziaka w policzek.

Chłopiec jak gdyby nigdy nic siada z powrotem na swoim miejscu i dalej patrzy w okno. Ja zaś jestem kompletnie oszołomiony ze zdumienia.

O co tu chodzi? Małe dziecko w czasie podróży metrem obdarza pocałunkiem zupełnie nieznaną dorosłą osobę. Komu przyszłoby do głowy całować takie nieprzystępne typy jak my - poranni pasażerowie. Jednak wkrótce wszyscy siedzący obok mnie podróżni również dostają po buziaku. Zdezorientowani, uśmiechamy się nerwowo do ojca dziecka, który sposobiąc się do wyjścia dostrzega nasze pytające spojrzenia i spieszy z wyjaśnieniem.
- On się tak bardzo cieszy, że żyje - mówi. - Bardzo ciężko chorował.

Po chwili tata z synem znikają w tłumie ludzi wysiadających z wagonu. Na policzku wciąż czuję ciepło pocałunku sześciolatka - pocałunku, który poruszył moją uśpioną duszę.
 
Czy dorośli potrafiliby obcałowywać się ze zwykłej radości, że chodzą po tym świecie? Ilu w ogóle zastanawia się, jakim darem jest życie? Całe zdarzenie przywodzi na myśl scenę z powieści Svena Delblanca - Rzeka pamięci, w której pewien mężczyzna, jadąc pociągiem, składa gazetę, pochyla głowę i zaczyna płakać. Co by się stało, gdybyśmy wszyscy odważyli się być sobą, bez żadnych zahamowań? Na pewno zapanowałby totalny chaos.

Ten mały chłopiec rozdający buziaki dał nam słodkie, choć całkiem poważne ostrzeżenie: Uważajcie, abyście nie umarli, zanim przestanie bić wasze serce! I nagle powód, dla którego dzieciom łatwiej dostąpić Królestwa Niebieskiego, wydał mi się zupełnie oczywisty. 
 Uff... udało się ;-)))
Tym, którzy dotrwali do końca - dziękuję i gratuluję ;-)))
Dziękuję Wam też za to, że o mnie nie zapominacie...
że piszecie pomimo tego iż milknę...
Może już nic nie będę obiecywać - 
gdyż ostatnio dotrzymywanie obietnic jakoś mi nie wychodzi
ale mam Wam tyle jeszcze do napisania i pokazania 
iż POSTARAM się być częściej...
Życzę Wam pięknych, kolorowych snów
a jutro...
Na jutro i dni kolejne życzę Wam szczęscia...
Takiego zwykłego, małego szczęścia, 
które przepełnia człowieka od stóp po czubek głowy
które każe się uśmiechać do ludzi
tańczyć na ulicy ;-)))


Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń