"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

poniedziałek, 23 września 2013

jesień

 
A za oknami jesień – młodopolska dama
w woalu szaromglistym przechadza się sama,
umarłe drzewa żegna, zwiędłe liście liczy
– pamiątki snu o lecie, minionych słodyczy…


wśród myśli o tobie
zamieszkał ptak
o miłości śpiewał
i gniazdo uwił
w chmurach
wysoko
daremnie
odleciał z pierwszym
podmuchem
zachodniego wiatru
zostawił
puste gniazdo
i splątane
zapachem
lata myśli 


J e s i e ń

Jesień mnie cieniem zwiędłych drzew dotyka,
Słońce rozpływa się gasnącym złotem.
Pierścień dni moich z wolna się zamyka,
Czas mnie otoczył zwartym żywopłotem.

Ledwo ponad mogę sięgnąć okiem
Na pola szarym cichnące milczeniem.
Serce uśmierza się tętnem głębokiem.
Czemu nachodzisz mnie, wiosno, wspomnieniem?

Tak wiele ważnych spraw mam do zachodu,
Zanim z mym cieniem zostaniemy sami.
Czemu mi rzucasz kamień do ogrodu
I mącisz moją rozmowę z ptakami?
Leopold Staff


No i nadeszła...
Przez niektórych wyczekiwana
Inni chcieliby przed nią uciec...
Jesień ;-)))


 Ja jestem zdecydowanie "letnią dziewczyną"
ale jesień też potrafi być piękna ;-)))
w kolorach, zapachu,
w świeczkach zapalonych wieczorem...
w melodii wygrywanej przez deszcz...


a ostatnio dostałam list...
od dawnego przyjaciela
 a w nim takie słowa:

"rozczaruję Cię nieco, nie kojarzysz mi się wcale z latem 
a raczej z późnojesiennym, listopadowym kubkiem herbaty i jesienią właśnie...
ale nie z tą jesienią, którą teraz widzę za oknem, lecz tą słoneczną, kolorową...
zupełnie tak... "


Przyznam... wzruszyły mnie te słowa ;-)))
Przypomniały godziny rozmów,
litry wypitej herbaty,
wyprawy w góry,
i smutne chwile po śmierci mojego dziadka...


Będę tęsknić za latem...
za słonkiem, ciepełkiem, sukienkami...
ale jesień witam radośnie -
dam jej szansę ;-)))

 
Niech obsypie kasztanami,
pokoloruje liśćmi,
pieści słonkiem,
zanuci deszczem...


Ja na ten pierwszy dzień jesieni mam dla Was
jesienny bukiecik


i oczywiście bajkę ;-)))
a do bajki tym razem kakao - cudowny towarzysz na jesiennych wieczorów

zdjęcie znalezione w sieci

Bajka o puszystym i puchatym.

Bardzo dawno temu gdzieś daleko było dobre miasto. Jego mieszkańcy żyli szczęśliwie, śmiali się, bawili i nigdy nie chorowali. 
W mieście tym było bardzo dużo puchatego i puszystego. Puchate było miękkie, puszyste, bardzo lekkie i miłe w dotyku. 
Ludzie mieli taki zwyczaj, że, kiedy spotykali się ze sobą, dzielili się puchatym i puszystym mówiąc: 
Tobie puchate i mnie puchate, mnie puchate i Tobie puchate. 
A kiedy się dzielili puchate i puszyste rosło i było go jeszcze więcej. 
Tak trwało bardzo długo i ludzie nauczyli się ze kiedy puchate i puszyste rośnie ich życie staje się piękniejsze, serca wypełniają się miłością, a ciało jest zdrowsze.
Pewnego dnia do szczęśliwego miasta przybyła czarownica. 
Czarownica jeździła po całym świecie i sprzedawała ludziom swoje czary i lekarstwa. Jednak w dobrym mieście nikt nie chciał kupować lekarstw i nie potrzebował czarów, bo wszyscy byli zdrowi i szczęśliwi. Czarownica chodziła po mieście przyglądała się ludziom i ich zwyczajom i nie rozumiała, dlaczego nie może niczego sprzedać. Po pewnym czasie zorientowała się, że wszystkiemu winne jest puchate. 
Kiedyś obserwując jak ludzie się nim dzielą postanowiła uwolnić ich od puchatego i puszystego   i powiedziała do jednego z mieszkańców: 
Wiesz? To puszyste i puchate, które dostałeś od swojego przyjaciela to wcale nie było jego puszyste i puchate. On oddał Ci tylko to, co wczoraj dostał od Ciebie.
A do innego mieszkańca powiedziała: 
Czy zauważyłeś, że Twój sąsiad dał Ci wczoraj mniej puszystego i puchatego niż Ty dałeś jemu? Krążyła po mniecie tak długo aż zatruła ludziom serca i ludzie zaczęli się sobie nieufnie przyglądać. Coraz rzadziej dzielili się puchatym i puszystym i chowali je w domach i szufladach zazdrośnie strzegąc i bojąc się, że je stracą. 
A puszystego i puchatego, którym nikt się nie dzielił było coraz mniej.
Pewnego dnia czarownica dała jednemu z mieszkańców trochę kolczatego i powiedziała: Tobie kolczate i mnie kolczate, mnie kolczate i Tobie kolczate. I kolczate urosło. Ludzie zaczęli się dzielić ze sobą kolczatym. Pojawiły się choroby, szczęście zaczęło znikać z dobrego miasta, a ludzie stali się smutni i niemili dla siebie. Mijały dni, miesiące i lata. Czarownica sprzedawała ludziom swoje lekarstwa i stawała się coraz bogatsza. Kiedy potrzebowała więcej pieniędzy dzieliła się z ludźmi kolczatym i wtedy ludzie więcej chorowali i przychodzili do niej po leki.
Pewnego dnia dwoje dzieci bawiąc się ze sobą na strychu znalazło w starej skrzyni puszyste i puchate, które dorośli dawno temu schowali żeby nikt im nie zabrał. Kiedy je oglądali rozerwali je na dwa kawałki i podzielili między siebie. I puszyste i puchate natychmiast urosło a dzieci poczuły, że w ich sercach pojawiła się jakaś radosna nuta. Pobiegły do rodziców i podzieliły się z nimi mówiąc:  
Tobie puchate i mnie puchate
I puchate znów urosło.
Od tej chwili ludzie zaczęli ponownie dzielić się ze sobą puszystym i puchatym i w ich sercach pojawiło się więcej szczęścia i radości a ciała mniej chorowały. Wtedy przypomnieli sobie o starym zwyczaju i dawnych czasach. Wypędzili złą czarownicę i starali się dzielić jak największą ilością puszystego i puchatego. Jednak w ich mieście istniało także kolczate, które kiedyś podarowała im czarownica.
I odtąd puszyste i puchate krąży miedzy ludźmi na przemian z kolczastym i tylko od ludzi zależy, czym się ze sobą dzielą.  
A to, czym się podzielą rośnie wypełniając ich serca i myśli.


Wszystkim, którzy tu zaglądają
na całą jesień a nawet na zimę i jeszcze wiosnę i lato

Tobie puchate i mnie puchate, 
mnie puchate i Tobie puchate. 

(a może skopiujecie to do siebie... poślecie w świat...
Ciekawe na ilu blogach się pojawi i...
czy kiedyś do mnie wróci
Możecie dorzucić linka zwrotnego do mnie ale wcale nie musicie...
niech w naszym blogowym świecie 
zapanuje puszyste i puchate)

25 komentarzy:

  1. Jesień potrafi być piękna.... jeśli nie rzuca żabami i nie działa depresyjnie.... A kiedy mnie namalujesz taki śliczny obrazek ;) ?( moje ulubione foto)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... dobrze wiedzieć...
      na gwizdkę dostaniesz.... zdjęcie - plakat - na całą ścianę ;-)))

      Usuń
    2. Ale sama namalujesz? Bo chce zebys namalowala mi taki piekny jak na tym zdjeciu w parku, tam jest sliczny portrecik jak widze :)

      Usuń
  2. Tobie puchate i mnie puchate
    mnie puszyste i Tobie puszyste....niech rośnie :) i się mnoży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)))
      dokładnie - niech się mnoży

      Usuń
  3. Ona w brzozach... piekny widok!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Judytko - Twoja obecność u mnie... te kilka słów... dodają otuchy...
      Dziękuję :*

      Usuń
  4. Gdyby tylko jesień u mnie wyglądała choć odrobinę jak ta, która pokazujesz na zdjęciach:) A tu deszcz, szaro, buro i ponuro:( Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dajmy jej jeszcze szansę...
      Dopiero nadeszła... może płacze jeszcze za latem ;-)))
      Na te ponure szare dni słoneczne pozdrowienia przesyłam i... puszyste i puchate oczywiście :*

      Usuń
  5. Ale puszyście i puchato:-) Piękna opowieść:-) Skradłabym, ale... właśnie wpadłam by skraść z poprzedniego posta piękne zdanka od misia o małym rozumku i jego maleńkiego przyjaciela. A dwie rzeczy na raz kraść... nieładnie!
    Piękne zdjęcia u Ciebie:-) Artystyczne i rozmarzone, i rozwiane, i radosne bardzo, taką spokojną radością:-)
    Ale list dostałaś... i jest w tych zdaniach dużo prawdy. Też tak Cię widzę. Choć i do lata też mi pasujesz, może przez to uwielbienie fontann:-)
    A właśnie dojrzałam liściastą tapetę u Ciebie... ho! i och! i ach!
    Pozdrawiam bardzo jesiennie i baaaaardzo ciepło:-)
    ps. i idę kraść do poprzedniego wpisu:-)
    A jak Venus??????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradnij Kochana... Kradnij i w świat ponieś ;-)))
      A Venus ma się dobrze... już dobrze ;-))) Już bryka i broi ;-)))

      Usuń
  6. A mnie najbardziej urzekł rudy sweter.... i ta fotka z szalem u stóp, bardzo piękne i nastrojowe zdjęcie.
    Kocham jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jehh... i co ja mam z Wami zrobić??
      Jesień, jesień, jesień...
      No niech będzie... ja też ją ociupinkę lubię ;-)))

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Nie tak jak Twój ostatni wpis do którego słów mi zabrakło....

      Usuń
  8. Pięknie dziękuję za bajkę, zamieściłam ją na swoim blogu (i link oczywiście też:)
    http://cudartenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)))
      Niech w świat idzie i... niech się rozmnaża :*

      Usuń
  9. Kochana Tobie puchate i mnie puchate, mnie puchate i Tobie puchate!
    Oby nam się cudownie puchate rozmnożyło!
    Ściskam czule :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)))
      ahh... jakbym chciała żeby po blogach krążyło... a później może w realność się przeniosło...
      o ile łatwiej by nam się żyło gdybyśmy chcieli być dla siebie mili na codzień zamiast zawistni, zazdrośni, złośliwi
      zabieram się za zaległości mailowe

      Usuń
  10. Tobie puchate i mnie puchate,
    mnie puchate i Tobie puchate - miłego dnia życzę :)

    Bajkę ukradłam i w świat poszła!
    Dziękuję Ci za nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ proszę ;-)))
      Byłam... widziałam i wiem już, że od Ciebie dalej poszła ;-)))

      Usuń
  11. Dziś zachwyciłam się zdjęciami. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Tobie puchate i mnie puchate,
    mnie puchate i Tobie puchate.

    skradłam na mojego bloga:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tobie puchate i mnie puchate,
    mnie puchate i Tobie puchate :))

    zdjęcia cudne, poetyczne, wspaniałe....

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne to zdjęcie w brzozach. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń