"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

wtorek, 23 kwietnia 2013

w klatce zamknięte...

Bajka o zasmuconym smutku

Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka.
Chociaż była już bardzo stara, to jednak szła tanecznym krokiem,
a uśmiech na jej twarzy był tak promienny, jak uśmiech młodej,
szczęśliwej dziewczyny. Nagle dostrzegła przed sobą jakąś postać.
Na drodze ktoś siedział, ale był tak skulony, że prawie zlewał się z piaskiem.
Staruszka zatrzymała się, nachyliła nad niemal bezcielesną istotą i zapytała:
"Kim jesteś?" Ciężkie powieki z trudem odsłoniły zmęczone oczy,
a blade wargi wyszeptały: "Ja? ... Nazywają mnie smutkiem"
"Ach! Smutek!", zawołała staruszka z taką radością, jakby spotkała dobrego znajomego.
"Znasz mnie?", zapytał smutek niedowierzająco.
"Oczywiście, przecież nie jeden raz towarzyszyłeś mi w mojej wędrówce.
"Tak sądzisz ..., zdziwił się smutek, "to dlaczego nie uciekasz przede mną.
Nie boisz się?" "A dlaczego miałabym przed Tobą uciekać, mój miły?
Przecież dobrze wiesz, że potrafisz dogonić każdego, kto przed Tobą ucieka. 

Ale powiedz mi, proszę, dlaczego jesteś taki markotny?" "Ja ... jestem smutny."
odpowiedział smutek łamiącym się głosem.
Staruszka usiadła obok niego. "Smutny jesteś ...",
powiedziała i ze zrozumieniem pokiwała głową. "A co Cię tak bardzo zasmuciło?"
Smutek westchnął głęboko.
Czy rzeczywiście spotkał kogoś, kto będzie chciał go wysłuchać?
Ileż razy już o tym marzył. "Ach, ... wiesz ...", zaczął powoli i z namysłem,
"najgorsze jest to, że nikt mnie nie lubi.

Jestem stworzony po to, by spotykać się z ludźmi
i towarzyszyć im przez pewien czas.
Ale gdy tylko do nich przyjdę, oni wzdrygają się z obrzydzeniem.
Boją się mnie jak morowej zarazy." I znowu westchnął.
"Wiesz ..., ludzie wynaleźli tyle sposobów, żeby mnie odpędzić.
Mówią: tralalala, życie jest wesołe, trzeba się śmiać.
A ich fałszywy śmiech jest przyczyną wrzodów żołądka i duszności.
Mówią: co nie zabije, to wzmocni. I dostają zawału.
Mówią: trzeba tylko umieć się rozerwać.
I rozrywają to, co nigdy nie powinno być rozerwane.
Mówią: tylko słabi płaczą. I zalewają się potokami łez.
Albo odurzają się alkoholem i narkotykami, byle by tylko nie czuć mojej obecności."
"Masz rację,", potwierdziła staruszka, "ja też często widuję takich ludzi."
 

Smutek jeszcze bardziej się skurczył. "Przecież ja tylko chcę pomóc każdemu człowiekowi.
Wtedy gdy jestem przy nim, może spotkać się sam ze sobą.
Ja jedynie pomagam zbudować gniazdko, w którym może leczyć swoje rany.
Smutny człowiek jest tak bardzo wrażliwy.
Niejedno jego cierpienie podobne jest do źle zagojonej rany,
która co pewien czas się otwiera. A jak to boli!
Przecież wiesz, że dopiero wtedy, gdy człowiek pogodzi się ze smutkiem
i wypłacze wszystkie wstrzymywane łzy, może naprawdę wyleczyć swoje rany.
 

Ale ludzie nie chcą, żebym im pomagał.
Wolą zasłaniać swoje blizny fałszywym uśmiechem.
Albo zakładać gruby pancerz zgorzknienia." Smutek zamilkł.
Po jego smutnej twarzy popłynęły łzy: najpierw pojedyncze,
potem zaczęło ich przybywać, aż wreszcie zaniósł się nieutulonym płaczem.
Staruszka serdecznie go objęła i przytuliła do siebie.
"Płacz, płacz smutku.", wyszeptała czule.
"Musisz teraz odpocząć, żeby potem znowu nabrać sił.
Ale nie powinieneś już dalej wędrować sam.
Będę Ci zawsze towarzyszyć, a w moim towarzystwie zniechęcenie już nigdy Cię nie pokona."
Smutek nagle przestał płakać.
Wyprostował się i ze zdumieniem spojrzał na swoją nową towarzyszkę:
"Ale ... ale kim Ty właściwie jesteś?"
"Ja?", zapytała figlarnie staruszka uśmiechając się przy tym tak beztrosko,
jak małe dziecko.
"JA JESTEM NADZIEJA!"
zdjęcie z zasobów sieci

Zrobiłam dziś dwie kolejne karteczki...
Czerwone...
;-))) 



Od kilku dni usilnie starałam się gdzieś "wcisnąć" klatkę... 
ale ta uparcie odmawiała współpracy ;-)))
Dopiero dziś uznała, że jest... gotowa
a ja patrząc na efekt końcowy cieszę się, że... 
poczekałam ;-))) 

Druga kartka powstała w rzeczywistości jako pierwsza ;-))) 

Kolorystykę podsunęło mi wyzwanie na które co prawda się spóźniłam 
ale jakoś... nie rozpaczam z tego powodu ;-))) 


Ponieważ kartki powstały z myślą o...
o Was... 
a dokładniej o dwóch z Was...
to bardzo proszę o szczerą opinię czy... 
się podobają ;-)))


Jeśli nie... zacznę pracę od nowa ;-))) 

Pozdrawiam Was cieplutko  
a sama oddalam się aby śnić sny piękne i kolorowe 
czego i Wam życzę ;-)))

16 komentarzy:

  1. Dla mnie piękna,jedna i druga..chociaż ta z klatką bardziej mnie zaciekawiła...jeszcze ta bajka.....cudo...kartka i treść niewykle głęboka i poruszająca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię - jest dla mnie niezwykle cenna ;-)))

      Usuń
  2. Świetna opowieść o smutku ,naprawdę świetna i jaka mądra :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)))
      łatwo o niej zapomnieć gdy przygniatają problemy ale... nauczyłam się już dawno, że ból... musi się po prostu wyboleć
      Buziaczki Krysiu

      Usuń
  3. Nadzieja umiera ostatnia ;)))
    lubie przypowieści :))
    karteczki urocze i love z sercem i z klatką miłość jest wszędzie :)))
    a jak klatka to i ptaszek ,ale nie lubię ptaszków w klatce ;p
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami się zastanawiam czy wplatać przypowieści między moją marną twórczość... ale wydaje mi się, że jednak warto... Jeśli choć jednej osobie się one podobają to... warto ;-)))

      Usuń
    2. Uważam, że nie marną twórczość....tylko twórczość z celem i mottem, przynajmniej dla mnie :))))i prosze o więcej....;)

      Usuń
    3. dziękuję a na prośbę odowiem już dziś wieczorem - kolejnym postem :D

      Usuń
  4. Dziś smutek ma jeszcze jedna towarzyszkę- mnie...
    Pozytywne treści wnoszą te Twoje karteczki...Na pewno ucieszą obdarowanych!
    Buziaki, Kasiu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M.Arto... jeśli potowarzyszyć Wam mogę... wirtualnie choćby to... Ty wiesz...jestem tu... zawsze ;-)))
      Buziaczki

      Usuń
  5. Nie bede pisac o twoich kartkach - bo sa jak zawsze piekne . Napisze o smutku , ktory czesto trawi moje wnetrznosci . I pomimo, ze jestem szczesliwa ( tak , pomimo wszystkiego zlego co mnie spotyka ) , to smutek mieszka we mnie od dluzszego czasu . Pozwalam mu co jakis czas zawladnac mna, probuje sie z nim zaprzyjaznic, zrozumiec......ale nie probuje przed nim uciekac , nie probuje go zniszczyc . Wiem ,ze mam obok siebie kogos, kto pomoze mi go oswoic , pomoze mi z nim sie pogodzic, aby zycie moglo biec dalej . To cala ja - pelna smutku, radosci i milosci - pelna przeciwnosci . I niech tak pozostanie . Pozdrawiam Cie cieplo i dziekuje za to , co piszesz . Nie tylko za piekne kartki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fanie jest odwiedzic blog tak wrazliwej osoby. Zdolnej maualnie i tworczej duchowo. Fajnie dopasowalas elementy karteczek. Tworza fajna kompozycje :-) dziekuje za odwiedzny w Hopmart i zycze Ci wielu tworczych i pieknych dni

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładne karteczki i piękna opowieść :)))

    słonecznego weekendu Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ogromnie za miłe słowa - to niezwykły komplement od kogoś tak zdolnego jak TY

      Usuń
  8. Niesamowity klimat tworzysz na swoim blogu ;)
    A propo klatek to ja taką samą próbowałan już parę razy gdzieś na kartkę wcisnąć i się nie dała :) może tez czeka aż będę gotowa, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu ;-)))
      a co do klatek... brak chęci współpracy jest im chyba przypisany przy wytwarzaniu ;-))) Niesamowicie mi się podobają ale...z pomysłem na nie dużo gorzej

      Usuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń