"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

sobota, 6 kwietnia 2013

Historia pewnego ołówka...

Moje Drogie...
 tak się nie robi...
 po prostu się nie robi... 
 Ja do Was z sercem, przyjaźnią, ciepłym słowem... 
A Wy??!! 
Ja tu pełna poświęcenia wiosnę Wam przyprowadzam - zapoznać chcę - jak koleżanki traktuję...  
A Wy mi nóż w plecy... 
No tak się po prostu nie robi!!  
... .... ... 
Ta, która ukradła słońce i wiosnę...
wystąp!!
Przyznać się natychmiast i...
ODDAĆ!! ;-)))  
 
Jedną podejrzaną mam skrywa się TU  
może zechcecie ją odwiedzić... może zostaniecie na dłużej ;-)))


Gdy za oknem tak szaro, buro i ponuro to nic, kompletnie nic się nie chce... 
Wena moja zasnęła gdzieś chyba przytulona do Venus...
Niby chciałabym coś stworzyć, łapki świerzbią, potrzeba w duszy aż krzyczy.. 
a pomysłu... brak...
Nawet Venus zdegustowana pogodą uznała, że odda mi... 
większą część stołu 
mając jednak na oku co się na nim dzieje ;-)))
 
A zadziała się kolejna urodzinowa karteczka... 

 
 
no ale jak to u mnie bywa... nadaje się też i na kilka innych ;-)))
 Bukiet kwiatów wycięłam z papieru, w którym opakowany był mój urodzinowy
prezent Podkleiłam brązowym papierem z bazy kartki, przykleiłam różyczki i papierową wstążeczkę
i już by się w sumie nadawała na Scrapki - wyzwaniowo i wyzwanie Natura ale jako, że znalazłam drewniane guziczki kaczuszki no i w Kreatywnym Polu też zażyczyli sobie "coś skrzydlatego"
tako i uśmiechają się dwie kaczki zastanawiając się "co ja tu robię??"
 
Nie wiem czy to pogoda, czy może starość już mnie dopada...
ale wzięło mnie ostatnio na wspominki i sprzątania... 
Mojej poczty i komputera... 
idzie to bardzo opornie bo co rusz trafiam na jakiś stary list,
 zaczytuję się czasami nawet zadumam, że tak całkiem mądrze i z sensem (czasami) pisać umiałam 
Czytając.. wracają wspomnienia... 
no i żal takiego listu wyrzucić...
więc wciąż zalega ;-)))
 
W jednym z takich listów (z 2001roku) znalazłam historyjkę...
Nie jest ona moja... pewnie przepisałam ją z jakiejś książki 
ale jakiej... 
pojęcia nie mam  
 
Miłego czytania i miłego weekendu...
a na zwrot wiosny... 
jednak będę usilnie nalegać ;-))) 
 
 
Historia pewnego ołówka

Chłopiec patrzył, jak babcia pisze list. W pewnej chwili zapytał:
- Piszesz o tym, co się przydarzyło? A może o mnie?
Babcia przerwała pisanie, uśmiechnęła się i powiedziała:
- To prawda, piszę o tobie, ale ważniejsze od tego, co piszę, jest
ołówek, którym piszę. Chcę ci go dać, gdy dorośniesz.
Chłopiec z zaciekawieniem spojrzał na ołówek, ale nie zauważył w nim
nic szczególnego.
- Przecież on niczym się nie różni od innych ołówków, które
widziałem!
- Wszystko zależy od tego, jak na niego spojrzysz. Wiąże się z nim
pięć ważnych cech i jeśli je będziesz odpowiednio pielęgnował,
zawsze będziesz żył w zgodzie ze światem.
Pierwsza cecha: możesz dokonać wielkich rzeczy, ale nigdy nie zapominaj,
że istnieje dłoń, która kieruje twoimi krokami. Ta dłoń to Bóg i to
On prowadzi cię zgodnie ze swoją wolą.
Druga cecha: czasem muszę przerwać pisanie i użyć temperówki. Ołówek
trochę z tego powodu ucierpi, ale potem, będzie miał ostrzejszą
końcówkę. Dlatego naucz się znosić cierpienie, bo dzięki niemu
wyrośniesz na dobrego człowieka.
Trzecia cecha: używając ołówka, zawsze możemy poprawić błąd za
pomocą gumki. Zapamiętaj, że poprawienie nie jest niczym złym,
przeciwnie, jest bardzo ważne, bo gwarantuje uczciwe postępowanie.
Czwarta cecha: w ołówku nie ważna jest drewniana otoczka, ale grafit w
środku. Dlatego zawsze wsłuchuj się w to, co dzieje się w tobie.
Wreszcie piąta cecha: ołówek zawsze pozostawia ślad. Pamiętaj, że
wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej
świadomość tego, co robisz...
 
Zdjęcie robione podczas pielgrzymki na Jasną Górę

32 komentarze:

  1. O matko jaka historia ołówkowa :) Uwielbiam takie:)
    Az mnie ciarki przeszły:)
    A karteczka piękna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...
      Postaram się specjalnie dla Ciebie więcej takich umieszczać ;-)))

      Usuń
  2. Bardzo mi się podoba karteczka :) I ta fajna kokardka zawiązana na bukiecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakoś tak... nie wiem skąd mi to do głowy przylazło ale.. cieszę się, że się podoba ;-)))

      Usuń
  3. Postawa Venus mówi WSZYSTKO !!!! :-)
    U nas dziś słońce zaczęło świecić ... chociaż to ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Venus zniechęcona pogodą... nawet ptaszki nie chcą na drzewo obok przylecieć żeby jej czas umilić ;-)))

      Usuń
  4. A u nas słońce od paru dni , tylko,że zimno jeszcze,
    więc to nie ja ukradłam Ci wiosnę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję Krysiu bo.. mocno bym się na Tobie zawiodła :*

      Usuń
  5. Jasiek w pudle, Venus leży plackiem....ehhh, nic tylko dorwać mati:)))
    Guziki wymiatają:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mati oczywiście z Shiftem:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zemściło się na niej - śniegiem sypnęło dnia następnego ;-)))

      Usuń
  7. Karteczka piękna, a historia ołówkowa bardzo pouczająca...

    OdpowiedzUsuń
  8. To ostatnie zdjęcie... Przepiękne! Venus jest dla Ciebie bardzo łaskawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa... jestem przepełniona wdzięcznością dla jej dobroci ;P

      Usuń
  9. Jakie czarujące kaczuszki! I kartki przepiękne.
    Ale Venus, Venus jest po prostu ROZBRAJAJĄCA :) Uwielbiam Twoją kicię! Tym bardziej, że Twoje fotografie są autentycznie mistrzowskie.

    Historia ołówkowa przepiękna. Miło przeczytać coś takiego o poranku... tym milej, że u mnie za oknem SŁOŃCE! O tak, wreszcie słonko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może Ty Paskudniku ukradłaś mi wiosnę?? ;-)))

      Usuń
  10. piękne i bardzo prawdziwe! Venus - cudowna na tych zdjęciach! ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zaczęłam czytać tę historię o ołówku, kiedy podszedł do mnie Jaś, jeszcze nie był w stanie zrozumieć wszystiego, ale POSTARAM się, by KIEDYŚ zrozumiał sens każdego słowa w tej historii:))
    Dziękuję Ci, Kasiu za nią!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana M.Arto... cieszę się, że właśnie Tobie ta historia się spodobała... że znalazłaś w niej sens... ;-))))
      i dziękuję za odwiedziny oraz dające tyle radości słowa

      Usuń
  12. Bardzo Ci dziekuję za wszystkie twoje komentarze :) Proszę odezwij się do mnie na maila zamaskowana@gmail.com, bo ja nigdzie nie moge znaleźc twojego,a mailowo mi jest najlepiej się kontaktowac w sprawach o którcyh u mnie piszesz :) Dziękuję za cierpliwośc ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe te guziczki :) i ładnie wyszło.
    Dziękuję za wspólną zabawę i pozdrawiam, Selennea :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny bukiecik iście wiosenny. Dziękuję za udział w zabawie Kreatywnego Pola

    OdpowiedzUsuń
  15. ;-))) może w końcu się uda... jakiegoś papierka wygrać ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna kartka, a opowiadanie - bardzo mądre :)

    OdpowiedzUsuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń