"O marzeniach trzeba mówić głośno i otwarcie, bo nigdy nie wiesz kiedy spotkasz ludzi, którzy pomogą Ci je zrealizować."

wtorek, 26 marca 2013

miejscówka

"Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"

Znam to przysłowie chyba całe mwoje życie i...
dopiero dziś zrozumiałam jego sens... 

Choć mój obecny pokój jest bardzo duży to... brak w nim najważniejszego mebla a mianowicie...
stołu
Jest sobie jakiś tam stoliczek ale mój karton z papierami i przydasiami jest prawie takiej wielkości jak stolik...
Dziś pomimo niedoskonałości rzeczonego stolika postanowiłam zrobić karteczkę... 
Plan był dobry...
z założenia... 


Jednak gdy Venus uznała, że koniecznie musi mi towarzyszyć...


Cóż...
dotychczas myślałam, że nie mogę dłużej żyć i tworzyć bez nowych dziurkaczy, papierów i przydasi...
Dziś okazało się, że jednak da się zrobić karteczkę z tego co się ma... 
pod warunkiem, że ma się GDZIE ;-)))


Po zrobieniu tej jednej karteczki i wypisaniu kilku innych uznałam, że walka z kociambrem o miejsce jest ponad moje siły i przeniosłam się na łóżko aby poczytać książkę
Co zrobiło Futro??
...
...
...
otóż Futro uznało, że okupowanie stolika straciło sens i...
przylazło na... 
łóżko ;-)))


Cóż... 
życzę Wam abyście (gdziekolwiek się znajdujecie) znalazły kawałek miejsca dla siebie ;-)))

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. tiaaa.... bardzo dobry komentarz... - odpowiedni do sytuacji ;-)))

      Usuń
  2. Ona po prostu pokazuje jak bardzo Cię kocha i stosuje zasadę, jak to zaśpiewał kiedyś jeden wokalista, "Zawsze tak gdzie Ty!" :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. NO masz towarzysza w każdej sytuacji :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie to wcale nie dziwi- sama ciągle borykam się z takimi sytuacjami;))
    Mój kot Tadzik jest zazdrosny o wszystko- Janka, męża, komputer...
    I zawsze jest tam, gdzie ja !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak moje Futro...
      niektórzy mówią, że rozpieszczona... ja twierdzę, że potrzebujemy siebie nawzajem ;-)))

      Usuń
  5. hehe... nie ma jak kot. UWIELBIAM! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne miejsce znalazło Twoje futro:) najlepiej u pańci w ramionach :0 Za to je kocham!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo... ja też ;-)))i jeszcze za mruczajki do uszka na dobranoc... i za wzrok wędrujący za mną i za... ojj za to, że jest

      Usuń
  7. Jak ma się czworonoga to od tej pory wszystko trzeba dzielić i nie ma kawałka miejsca tylko dla siebie :) Ale to przyjemne uczucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a i owszem...
      nie oddałabym jej za nic...

      Usuń
  8. Kasiu, ja też nie mam stołu - tylko mebel, pełniący funkcję stołu ;) Z rzeczy użytecznych mieści sie na nim monitor, klawiatura i tacka na ogryzki (których zawsze u mnie pełno się suszy). Dlatego jak coś robię, przenoszę się na podłogę :)

    A Futro masz przerozkoszne... Oddałabym wszystkie stoły swiata za mojego rudego tłuścioszka i jego mięciutkie ciałko, kładące się gdzie popadnie.

    Na Chopiniadzie jest post specjalnie dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)))

      Specjalnie dla mnie... Jak miód dla duszy te słowa są dla mnie ;-)))

      Usuń
  9. Hahah znam to z autopsji, jak dlugo tworzylam na podlodze a pozniej na kawalku szafy udajacej stolik? Więc nozyczki w dłoń i do dziela!!!! A kotu tez daj co sie bedzie "opitalal" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona sobie... sama bierze...
      Działam, działam... ale stół i tak sobie... zorganizuję :P

      Usuń
  10. Kasiu, w jaki sposób zamieszczasz zdjęcia na blogu? Ja to robię dziwacznie - wchodzę w Układ, dodaję gadżet->obrazek, potem ten gadżet usuwam z Układu, a jak konstruuję posta, to załączam obrazek z bloga.
    Pewnie jest sensowniejszy sposób, ale ja - Misio o małym rozumku (tak tak!) jeszcze na to nie wpadłam.

    Druga sprawa to dodawanie listy blogów na głównej stronie; mam tam "Magiczne miejsca", a choć kilkakrotnie próbowałam Cię dodać, wyskakuje mi info: "popraw błąd formularza" i nie zapisuje linku do Ciebie :( Nie mam zielonego pojęcia, co robię źle...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty wiesz, ze ja się ciągle boję o Jaśka, bo on mnie bez przerwy podsiada.Ledwo wstanę z jakiegokolwiek siedziska, już je zajmuje. Kiedyś w końcu będzie wyglądał jak naleśnik:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może być... interesujące...
      Venus mnie nie podsiada... ona raczej musi być w centrum uwagi... na piedestale... choćby moich kolan -)))

      Usuń
  12. A ja uwielbiam jak moje futra wszędzie za mną chodzą, przytulają się ... nawet jak przeszkadzają ..... bo gdy tego nie robią jakoś PUSTO wokół się robi i nieprzyjemnie ...

    Pozdrówka i mizianki dla Wenus :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo... ja tak naprawdę też lubię mieć ją... blisko... Nie potrafię uż np bez niej zasnąć... ale miejsa na stoliku za mało na nas dwie ;-))

      Usuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń


Dajesz mi swój czas - najhojniejszy dar ze wszystkich Dziękuję ;-)))

Stampin Royalty

Stampin Royalty

Digi - Scrap

Digi - Scrap

W Magicznej Kartce

W Magicznej Kartce

od Marty z Harem Soutache, Avrea, Chopiniada

od Klub Kota Jasna8

Pastelowe Candy u Moni

Pastelowe Candy u Moni
14.02.2015

Mikołajek w Palmogrodzie

Mikołajek w Palmogrodzie
Wygrałam i jeszcze za gaulstwo dostałam ;-)))

2gie urodziny

2gie urodziny
15.02.2015

Zielone Candy

Zielone Candy
Wygrałam!!

Pracowania Ajm

Pracowania Ajm
WYGRAŁAAAAM

Candy u Pająka

Candy u Pająka
Dostałam Nagrodę Specjalną!!

Wyróżnienie w ScrapGangu

Wyróżnienie w ScrapGangu

Herbaciane Candy

Herbaciane Candy
WYYYGRAŁAAAM ;-))))))

Candy niespodzianka

Candy niespodzianka
28.02.2014

Walentynkowe Candy

Walentynkowe Candy
WYGRAŁAM

Łączna liczba wyświetleń